Tradycja Lanego Poniedziałku

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Lany Poniedziałek w PolsceDrugi Dzień Świąt Wielkanocnych, Lany Poniedziałek, czyli innymi słowy – Śmigus-Dyngus, związany jest w różnych regionach Polski z rozmaitymi zwyczajami i obrzędami. W naszym kraju dzień ten jest dniem wolnym od pracy, sprzyja zatem kultywowaniu dyngusowych tradycji.

Bez wątpienia wszyscy doskonale znamy dyngusowe zwyczaje, polegające na oblewaniem wodą innych osób, często nawet nieznajomych. Polewanie wodą dla żartu nawiązuje w tym przypadku jednak do praktyk pogańskich, związanych z symboliką wiosennego budzenia się przyrody do życia oraz corocznego cyklu odnawiania i zdolności Ziemi do ponownego rodzenia. Dlatego też, oblewając inną osobę „budzimy” ją do życia, podobnie jak budzi się przyroda na wiosnę, po okresie zimowej wegetacji.

Innym zwyczajem jest również, szczególnie w Wielkopolsce i na południu, kropienia wodą święconą pól i upraw. Gospodarze, po poniedziałkowym nabożeństwie zabierali ze sobą nieco święconej wody i wychodzi na pola. Ziemię uprawną posypywało się również skorupkami ze święconych, wielkanocnych jajek oraz popiołem z palmy z Niedzieli Palmowej.

Mimo swoich symboli sakralnych, Lany Poniedziałek traktowany był raczej jako czas, który należy wykorzystać na żarty i psikusy. W Polsce, szczególnie na południu, dozwolone było żartowanie sobie z sąsiadów. Często dochodziło nawet do takich sytuacji, że sąsiadowi zamieniono bramę, umieszczono na dachu maszyny rolnicze czy chowano wszystkie wiadra na wodę. Nie tylko sympatię względem sąsiada mogliśmy bezkarnie okazać niegdyś  w Lany Zwyczaje wielkanocnePoniedziałek. W ten dzień chłopcy często wysypali na obejścia swoich panien spora warstwę siana.

Zwyczajami znanymi między innymi z wsi Pietrowice Wielkie (k/Raciborza), Ostropie (Gliwice), Żędowice (woj. opolskie), były również konne procesje, w których brał udział także ksiądz. Po mszy w intencji dobrych zbiorów i urodzaju, taki orszak objeżdżał pola, a ksiądz je poświęcał. W okolicach Limanowej z kolei, z okazji Lanego Poniedziałku, o świcie pojawiają się tak zwane dziady śmigustne, to jest grające na blaszanym rogu maszkary.

W niektórych regionach znany zwyczaj chodzenia z kurkiem po dyngusie, polegał… na wożeniu w wózku dyngusowym koguta (początkowo żywego, następnie zastąpionego figura z gliny lub ciasta), będącego symbolem urodzaju. Krakowską tradycją związaną z Lanym Poniedziałkiem jest odpust Emaus w klasztorze Norbertanek.

0
0